Saturday, February 25, 2006

Pierwsze, drugie, zapnij mi obuwie...

Rzucić palenie? To łatwe. Robiłem to ze sto razy.
To cudowne zdanie wypowiedział złotousty Mark Twain. Nie ma, jak naga prawda.

Ten blog powstał z myślą o potomnych, którzy przy pomocy chemii o nazwie Zyban mają zamiar rzucać palenie.
Ja kobieta zdesperowana, anonimowa nikotynistka, mam zamiar (za namową lekarza) po raz kolejny (pojęcia nie mam , który) spróbować rzucić palenie.
Mam zamiar opisywać tu, w jaki sposób działa na mój organizm Zyban. Dlaczego? Ponieważ jest to specyfik, który podchodzi pod psychotropy, a to, że pomaga uwolnić się z nałogu (podobno) 70% osób , które go zażywają, jest zagadką, której nie potrafią wyjaśnić nawet producenci tego leku.
Może mnie się uda :)

Kilka faktów z mojego życia niereformowalnej palaczki:
Mam 33 lata, palę od 16 roku życia, jakąś paczkę papierosów dziennie.
Rzucałam metodami:
  • "na silną wolę" (jakies 20 razy)
  • żując gumę z nikotyną (chyba 2 razy)
  • oklejając się plastrami (ok 5-7 razy)
  • dziwną metodą , zwaną chyba "komputerową" (1 raz - porażka)
Raz mi się udało 2 tygodnie nie palić. Miałam wtedy 17 albo 18 lat. Biorąc po uwagę to, że zaczęłam palić w wieku 16 lat, to raczej nie był duży sukces (nigdy więcej go nie powtórzyłam).
Przy którejś próbie rzucenia palenia, raz mi się udało nie palić przez dobę. Nie pamiętam, kiedy to było, ale pamiętam, że było. Czegoś takiego się nie zapomina ;)

Za parę dni zaczynam kurację Zybanem. Zobaczymy jakie będą efekty.

2 Comments:

Blogger Unknown said...

Witam,

Jak wszyscy tu, mam ten sam problem...Jestem totalnym ćpunem jesli chodzo o nikotyne.
Mam 30 lat i pol zycia pale te cholerne papierosy. Najlepsze jest to, ze tak naprawde wcale tego nie lubie i uswiadamiam sobie to po kazdym zapalonym papierosie. gorzej jest jak go nie zapale....Jestem w stanie stanac na glowie zeby go zdobyc i zapalic niezaleznie od okolicznosci...po prostu musze!!!! zapalam w koncu i zaluje i tak wkolko!!! koszmar. zucalam juz 3 razy. 2-silna wola pol roku i rok raz z lekarzem-klucie ucha-3 miesiace. udalo mi sie nawet kilka osob namowic na rzucenie -skuteczne. W teorii i uswiadamianiu innych o szkodliwosci palenia jestem niezla! szkoda tylko, ze nie potrafie tego zastosowac wobec siebie!!!! Dlatego tez chce sporobowac zyban- jak to nie pomoze to juz sama nie wiem ?

18:59  
Blogger viola said...

Zyban jest świetny.Mi pomógł.Nie palę już trzeci miesiąc.

15:26  

Post a Comment

<< Home